Znów troszkę aktualizacji. Od sierpnia mnie nie było. Jak ten czas szybko płynie. Więc zacznę od kilku wierszy. Pożegnałam kogoś, kto miał mnie kochac już na stałe. Zdarzyło się. Żyje dalej. i piszę, dużo piszę.
pożegnałam Cię. znalazłam drugie słońce... kocham Go i jestem szczęśliwa. jestem bardzo szczęśliwa... i zakochana... wycierpiałam tyle przez Ciebie że w końcu Bóg się zlitował i podarowal mi Jego. ostatnio za dużo się działo w moim zyciu ale nie poddałam się. pisałam dalej. pisałam i starałam się żyć nawet gdy było to za trudne. za wszelką cenę...... czytaj więcej
Godzę się na ból i na krew.
Jednocześnie dając przyzwolenie na łzy.
Pozwoliłam Ci odbijać sie
w mojej pamięci co dnia.
Dałam Ci pieczęć,
którą wypalasz sie w moim sercu.
Nigdy do końca nie pozwalam Ci odejść.
Zawsze mając nadzieję,
że raz jeszcze wrócisz i pokochasz.
Z dnia na dzień żyję złudzeniem,
że dostanę kolejną... czytaj więcej
Tato zabierz mame,
rozdrapuje starą ranę,
wypomina przeszłości krawędzie
jak brzydkiemu kaczątku
co okazało się łabędziem.
Krzyczy, bije, poniewiera
bo jej zdania nie podzielam.
Trzyma za gardło moje
jakby zgładzić chciała dziecko swoje.
Chyba nie rozumie jaką miłością ją darzy
córka najmłodsza pobita kilka razy,
co skrywa... czytaj więcej
po raz kolejny nieskończenie wiele pytań
pozostających bez odpowiedzi...
szukam sensu.
może znajdzie się jutro
w dyskretnej kieszeni
obok węża jakiego los
trzyma dla niestrudzonych...
przecież złego diabli nie biorą
jak to zwykle bywa...
tylko Ci sprawiedliwi dostają najbadziej po dupie.
Po raz kolejny... czytaj więcej
Znów we śnie byłam z Tobą.
Lecz wraz z nastaniem świtu prysła bajka,
jak marzenie niespełnione się rozmyło...
Tylko w głowie wspomnienie
owej nocy pięknej.
I pytanie dlaczego
nie możesz być tym ze snu,
który odrzucił wstyd.
Który nie bał się mówić: kocham.
Który zostawił materialność, by móc być,
nie zważając na irytację ... czytaj więcej
Po długiej przerwie wracam na chwilkę. dodac kilka wierszy...
Dla mojej M.
kilka sznyt pod sercem,
jedno stałe miejsce
gdzie żyletka wraca,
jak krótkim cięciem
znajomym mi
po ciele toczy się ból.
mój ból.
chcę aby przestało.
nigdy nie przestanie.
chcę aby zniknęło
ale zawsze będzie ze mną
tych kilka pamiętnych ran
których... czytaj więcej